niestety zdjec nie mam bo nie mialem jak zrobic ubabrany po lokcie w oleju i plynie chlodniczym.
gdy rozbierzemy owiewki to potrzebne nam beda nastepujace narzedzia
Potrzebne rzeczy:
-klucze imbusowe
-klucze nasadkowe albo inne o numerach 10, 8 i 19
-srubokret krzyzakowy
Wiec tak sciagamy owiewki przednie i mamy dostep do silnika jesli jest brudny proponuje umyc zeby zaden syf sie nam do silnika nie dostal. Potem spuszczamy plyn chlodniczy w tym celu odkrecamy srubki zaznaczone na zielono(srube przy chlodnicy nalezy odkrecic tez z drugiej strony) podstawcie sobie jakas szeroka miske bo ja mialem doniczke xD i byla za waska bo leci z tego jak z kranu i to w rozne strony. jak juz zrobicie teoretycznie mozecie zlewac stary olej i rozkrecac. ja jeszcze dla swietego spokoju odpialem sobie olej do mieszanki (nie wiedzialem co trzeba bo robilem to "na waleta") jak stary olej zlewamy to kazdy wie. odkrecamy tylko te srobki ktore zaznaczone sa na niebiesko. podstawiamy sobie miske bo wyleje sie nam resztka plynu chlodniczego oleju jesli zdjelismy juz dekiel przed nami ukarze sie obraz po prawej zebatki po lewej zebatki xD a na srodku bedzie sprzeglo ;) najpierw odkrecamy nakretke na sprzegle kluczem 19 w taki sposob ze wbijamy pierwszy bieg i naciskamy tylni hamulec. potem juz mozemy z powrotem wbic luz. Gdy odkrecimy juz nakretke zostana nam 4 sruby trzymajace sprezyny dosciskajace sprzeglo. odkrecamy je zdejmujemy i mamy dostep do tarczy sprzegla po zdjeciu oslony. zdejmujemy je (moje nadawaly sie jedynie do przybicia na sciane jako zdobycz wojenna xD) tarcz sciernych jest 5 a tych metalowych 3 nakladamy je na przemian zaczynajac od sciernych (nie wiem jak jest ze srednica u mnie wszystkie byly takie same jak mierzylem) wszystkie najpierw wszystko moczymy w oleju i zakladamy. potem ta nakladke oslone zakladamy strzalka na tej oslonie powinna byc taka strzalka montujemy ja do dolu. nakladamy nowe sprzezyny i starymi srobkami zakrecamy. zakrecamy tez nakretke na klucz 19 i wymienilismy sprzeglo. Nakladamy dekiel ostroznie nie walac w nic bo tam sa zebatki plasikowe zeby ich nie polamac. zakrecamy wszystko i mamy gotowe. nakladamy przewod od plynu chlodniczego zakrecamy nalewamy plunu do chlodnicy, oleju do przekladni w moim przypadku podlaczamy zbiornik oleju do mieszanki i mozemy odpalac ;) nie chwile pochodzi z 5-10 min potem mozemy go troszke podkrecic na obrotach do 7-8 gasimy czekamy z 5-10 min sprawdzamy czy sa ubytki w plynie chlodniczym dolewamy zakrecamy i mamy zrobione ;) teraz jeszcze regulacja linki przy silniku jak i klamce sprzegla zanim sprzeglo zacznie lapac powinno byc z 5 minimetrow luzu zeby na puszczonej klamce sprzeglo nam nie lapalo i zeby go nie spalic podczas jazdy. do tego najlepsza jest jazda. sprawdzamy sobie to najlepiej podczas jazdy. gdy ustawimy zakrecamy owiewki i mozemy z duma przyznac ze mamy wymienione sprzeglo :)
Przy okazji obalam mit jesli chodzi o olej :) zawsze jezdzilem na oleju sae 10-w30 przed rozkreceniem starego sprzegla zalalem ten olej i wlalem przekladniowy 75-w140 przejechalem sie i musze powiedziec ze lepiej lapalo. wiec jesli macie problem ze sprzeglem to nalezy je albo wymienic albo jesli nie chcecie inwestowac to zalac olejem 75-w140. jak komus sie przyda to wiecie :)



